Dziwny dzień
4:53 AMDziś niedziela, dzień w którym nasze babcie idą do kościoła się pomodlić i zapalić znicze, nie chodzę do kościoła ponieważ, nie mam ochoty i nie za bardzo lubię tam przebywać..
Byłam na zakupach z bratem i moją mamą, postanowiłam po drodze zajść do lombardu spytać co się stało z moim telefonem bo od wczoraj mi się wyłączył i nie chciał się włączyć, także pan mi go zrestartował i się z tego powodu bardzo cieszę :')). Wczorajszy dzień był najgorszym..telefon mi nie działał od rana byłam wkurzona nie wiedziałam co mam robić, próbowałam wszystkiego ale się nie udawało, daktyl prawie by mi zrobił dziurę w okolicach kciuka u prawej dłoni.
Poszliśmy do naszej przyjaciółki klaudii,
rownież miała jakiś dzień bez humoru jak to problemy rodzinne..ale powiem że dużo byłoby opowiadać. Muszę już kończyć mam jeszcze pare spraw do załatwienia
Cześć ;))
~soulblack 💀
1 Komentarzy