Dziś czwartek dzień w którym, nie idę do szkoły jak iż jestem chora..
Czuje się z wszystkim źle i to bardzo, tak jakbym straciła wszystko, a wszyscy traktowali mnie jak zwykłe nic. Nie rozumiem tego jak można być szczęśliwym skoro i tak wiesz, że życie w każdej chwili może ci się spier*olić za przeproszeniem..
Nie czuję tego ciepła,miłości..
Bardzo wszystko przeżywam, nie wierze w miłość bo ,po prostu wiem że nie jest ona dla mnie, przyjaźń jest jak narazie okej. Ostatnio w poniedziałek lub we wtorek, chciałam wypić olejek od elektrycznego papierosa, ponieważ nie miałam siły znosić tego bólu i kłamstw..
jak na człowieka z depresją, dla mnie to jest ciężkie przeżycie czasami to się poddaje, a czasami mam na myśli zawsze i nadal mam te czarne myśli..
nie przespane noce, mokra koszulka od płaczu, zadrapane ręce,gorące łzy,śmiech..
Brak słów.
Na dziś to tyle.. dziękuje osobom,które czytają mojego bloga! ❤️💎


